Zawody

Polskie medalistki Mistrzostw Świata Juniorów w żeglarstwie olimpijskim

Ewa Lewandowska i Anna Zwara zdobyły złoto, Magdalena Skórnóg i Klara Sobczak srebro na Mistrzostwach Świata Juniorów w klasie 49erFX w Medemblik.

Redakcja · 27 lipca 2026
Children sailing small boats on a calm sea under a clear sky, enjoying watersports.
Fot. Clube Veleiros do Sul / Pexels · Pexels License

Polska żeglarstwo olimpijskie odniosło znaczący sukces na Mistrzostwach Świata Juniorów w Medemblik w Holandii, zdobywając dwa medale w klasie 49erFX — złoto i srebro dla reprezentantek Kadry Narodowej Polskiego Związku Żeglarskiego.

Złoto dla Lewandowskiej i Zwary

Ewa Lewandowska i Anna Zwara wywalczyły złoty medal w klasie 49erFX, utrzymując się w czołowej trójce przez wszystkie dni rywalizacji. Rywalizacja trwała od środy i obejmowała łącznie 12 wyścigów dla obu flot olimpijskich — 49erFX i 49er.

– Jesteśmy bardzo zadowolone z naszego złotego medalu. Przez całe regaty pływałyśmy bardzo równo i utrzymywałyśmy się w czołowej trójce, z czego bardzo się cieszymy. Kluczem do sukcesu były dobre starty, strategia i prędkość. Cieszy nas również to, że nawet gdy w pewnym momencie byłyśmy dalej, potrafiłyśmy odrobić straty i zawsze kończyłyśmy wyścigi w czołówce — mówi Ewa Lewandowska.

To pierwsze medale mistrzostw świata dla obu załóg, które mogą teraz dołożyć je do krążków zdobytych rok temu podczas Mistrzostw Europy Juniorów w klasie 49erFX.

Srebro dla Skórnóg i Sobczak — walka do ostatniego metra

Magdalena Skórnóg i Klara Sobczak zajęły drugie miejsce, kończąc rywalizację na remisie z załogą z Japonii, która ostatecznie zajęła trzecie miejsce. Zawodniczki przez większość dni walczyły o każdy metr i każdą pozycję na wodzie.

– Pogoda była raczej wietrzna i dużo się działo. Jednego dnia nie rozegrano żadnych wyścigów, ale poza tym warunki sprzyjały rywalizacji — mówi Klara Sobczak. – Walczyłyśmy o każdy metr i każdą pozycję, co zaowocowało drugim miejscem.

Dla Skórnóg i Sobczak to drugi medal w ciągu roku — rok temu na Mistrzostwach Europy Juniorów zdobyły brąz w klasie 49erFX.

Doświadczenie z Mistrzostw Europy seniorów — kluczowy czynnik

Obie polskie załogi startowały zaledwie miesiąc wcześniej na Mistrzostwach Europy seniorów, gdzie rywalizowały z doświadczonymi żeglarkami z całej Europy. To doświadczenie bezpośrednio przełożyło się na wyniki w Medemblik.

– Ostatnio startowałyśmy z seniorską flotą podczas Mistrzostw Europy, więc myślę, że doświadczenie zdobyte na tych regatach przełożyło się na wyścigi z flotą juniorską. Wiedziałyśmy, jak się ustawić i walczyć o każdy punkt — dodaje Ewa Lewandowska.

Zawoniczki podkreślają, że umiejętność pozycjonowania się na wodzie i taktycznego walczenia o punkty to efekt pracy z seniorami, którzy nauczyli je myślenia na wyższym poziomie rywalizacji.

Rola zespołu i trenera w zwycięstwie

Zarówno Lewandowska z Zwarą, jak i Skórnóg ze Sobczak podkreślają kluczową rolę współpracy zarówno na wodzie, jak i na brzegu. Wsparcie trenerki Nadii Zielińskiej oraz kibiców było fundamentem ich sukcesu.

– Kluczem do sukcesu była nasza współpraca — zarówno na wodzie, jak i na brzegu — a także wzajemne wsparcie oraz wsparcie trenerki Nadii Zielińskiej i kibiców — mówią zawodniczki.

Taka integracja pracy zespołowej — skład załogi, trener, sztab wsparcia i kibice — to standard w nowoczesnym żeglarstwie olimpijskim, gdzie różnica między medalem a brakiem medalu często wynosi zaledwie kilka sekund.

Wynik Kawałko i Kociędy w klasie 49er

Polski żeglarz Igor Kawałko i Fabian Kocięda z Olsztyńskiego Klubu Żeglarskiego reprezentowali Polskę w klasie 49er (dla mężczyzn). Zajęli 13. miejsce w klasyfikacji generalnej, ale wygrali kategorię U21, co świadczy o potencjale młodych żeglarzy.

Co to oznacza dla polskiego żeglarstwa olimpijskiego

Dwa medale na Mistrzostwach Świata Juniorów to potwierddzenie wysokiego poziomu polskiego żeglarstwa w klasach olimpijskich. Wyniki Lewandowskiej, Zwary, Skórnóg i Sobczak pokazują, że polska Kadra Narodowa ma silne fundamenty dla przyszłych startów na arenie międzynarodowej, w tym na igrzyskach olimpijskich.

Międzynarodowa rywalizacja juniorów to nie tylko walka o medale, ale przede wszystkim zdobywanie doświadczenia i budowanie umiejętności, które będą potrzebne na wyższych poziomach konkurencji. Fakt, że zawodniczki mogą startować zarówno w kategorii juniorskiej, jak i seniorskiej, daje im możliwość szybszego rozwoju i adaptacji do wymagającego środowiska międzynarodowego.

Przyszłość — Mistrzostwa Polski we wrześniu

Teraz przed polskimi żeglarkami i żeglarzami olimpijskich skiffów czeka chwila przerwy i regeneracji. Już we wrześniu w Gdyni odbędą się Mistrzostwa Polski w klasach 49erFX i 49er, które będą następnym ważnym sprawdzianem formy i przygotowania do dalszych startów międzynarodowych.

Wyczynowcy będą mieć czas na analizę wyników z Medemblik, pracę nad technią i strategią, a także na regenerację fizyczną i mentalną, która jest niezbędna w tak intensywnym sporcie jak żeglarstwo olimpijskie.

Najczęstsze pytania

Kto wygrał Mistrzostwa Świata Juniorów w żeglarstwie 49erFX w Medemblik?

Złoto zdobyła polska para Ewa Lewandowska i Anna Zwara, srebro przypadło Magdalenie Skórnóg i Klarze Sobczak. Obie załogi reprezentowały Kadrę Narodową Polskiego Związku Żeglarskiego.

Ile wyścigów rozegrano na Mistrzostwach Świata Juniorów w Medemblik?

Łącznie rozegrano 12 wyścigów dla obu flot — klasy 49erFX i 49er. Jeden dzień przerwano z powodu warunków pogodowych, ale pozostałe dni sprzyjały rywalizacji.

Jakie były poprzednie osiągnięcia polskich żeglarek z Kadry Narodowej?

Rok temu na Mistrzostwach Europy Juniorów Ewa Lewandowska i Anna Zwara wywalczyły srebro, a Magdalena Skórnóg i Klara Sobczak — brąz w klasie 49erFX.

Kiedy odbędą się następne Mistrzostwa Polski w żeglarstwie olimpijskim?

Mistrzostwa Polski w klasach 49erFX i 49er zaplanowano na wrzesień w Gdyni. Przed tym zawodniczki i zawodnicy mają chwilę przerwy i regeneracji.

Jaka była strategia polskich żeglarek do sukcesu w Medemblik?

Zawodniczki podkreślają znaczenie dobrych startów, konsekwentnej strategii i utrzymania prędkości. Ważne było również doświadczenie z Mistrzostw Europy seniorów, gdzie startowały miesiąc wcześniej.

Na podstawie: Hrubieszów Nasze Miasto. Tekst opracowany redakcyjnie.